Home / Uncategorized / KIJ MA DWA KOŃCE…

KIJ MA DWA KOŃCE…

rekruterChodząc na rozmowy kwalifikacyjne skupiamy się głównie na stronie którą jesteśmy MY. Czyli zwracamy uwagę na to czy przygotowaliśmy profesjonalnie dokumenty aplikacyjne, czy mamy przygotowane odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania rekrutacyjne, czy nasze ubranie jest skomponowane zgodnie z zasadami dress code, czy wystarczająco zapoznaliśmy się z ofertą pracy, z informacjami na temat firmy w której ubiegamy się o pracę. Zapominamy że rozmowa kwalifikacyjna  to też druga strona, czyli rekruter.

Przygotowanie rekrutera do rozmowy kwalifikacyjnej też ma wpływ na przebieg rozmowy i jej wynik. I nie wolno lekceważyć tego faktu. Pewnie będą osoby które wychodzą z założenia, że jak ktoś jest dobry to i tak dostanie pracę. Ale czy jesteśmy w stanie wyjść z rozmowy kwalifikacyjnej, gdzie rekruter potraktował nas lekceważąco i być zadowolonym. Oczywiste jest, że odczujemy rozczarowanie i frustrację. Jak ktoś może ocenić czy jesteśmy dobrym kandydatem na pracownika, skoro nie zadał kluczowych pytań. Nawet gdyby taka rozmowa zakończyła się zatrudnieniem, chcielibyśmy pracować w firmie gdzie podejście do ludzi jest lekceważące? Są osoby które po rozmowach gdzie rekruter nie był przygotowany zabierają dokumenty ze sobą do domu. I nic dziwnego, jesteśmy poważnymi ludźmi więc czemu mamy pozwolić  na to by ktoś tracił nasz czas.

Po czym poznać nieprzygotowanego rekrutera:

– nie przedstawia się ani nie przedstawia firmy (od tego powinien zacząć),

– zbyt długo zastanawia się nad pytaniami, albo pyta się o informacje, które były zawarte w CV,

– nie zadaje pytań sprawdzających kompetencje,

– nie potrafi konkretnie wytłumaczyć na czym ma polegać praca na stanowisku o które się ubiegamy,

– nie potrafi odpowiedzieć na pytanie o zarobkach, możliwościach rozwoju w firmie,

–  zadaje pytania dotyczące religii, seksualności, planów rodzinnych,

– brak profesjonalizmu (jest chaotyczny, mówi pod nosem itp.), niestety często szef zleca przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej kierownikowi jednego z działów firmy albo pani sekretarce, nie czarujmy się, takie osoby najczęściej nie mają bladego pojęcia jak przeprowadzić rozmowę, taka osoba np. nie zdaje sobie sprawy z tego że ważna jest atmosfera takiego spotkania i na początku rozmowy kwalifikacyjnej trzeba zadać parę pytań „rozluźniających” kandydatowi,

– nie daje kandydatowi czasu na zadanie pytań.

Należy pamiętać o tym że rekrutacja to też wybór którego dokonuje kandydat. Jeśli już na rozmowie kwalifikacyjnej pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących firmy. Trzeba zastanowić się nad tym czy warto nawiązywać w ogóle współpracę z taką firmą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Top